Koncert kończący piątą edycję Poznańskich Muzykaliów, wypełniony muzyką zespołu Skaldowie, przeniósł nas wprost w świat żółtych płomieni liści. 31 sierpnia 2025 roku – na granicy lata i nadchodzącej jesieni – dźwięki ich utworów zamknęły letni czas pełen muzyki, spotkań i wspólnych chwil spędzonych w Park Wilsona.
Pełnia wiosennego słońca nieubłaganie nie chce nadejść do Poznania. Przechadzając się po poznańskich parkach, odnajdujemy kojącą ciszę i drzewa powoli wybudzające się w zimowego odrętwienia. Krok za krokiem nucimy melodię wykonywaną wielokrotnie przez Irenę Santor, licząc że letni dzień powróci lada chwila.
Blues – wyrasta z doświadczeń, które wielu z nas zna z własnego życia. Dotyka emocji i pomaga tworzyć nić porozumienia między ludźmi. W świecie pełnym napięć, gdy jesteśmy targani przez różne emocje, jest zaproszeniem do zatrzymania się i spojrzenia w głąb siebie.
Muzyka zmienia się z dekady na dekadę – pojawiają się nowe brzmienia, trendy i technologie. Jednak w tej zmienności istnieją utwory, które przetrwały próbę czasu, nie tracąc na wartości ani popularności. To właśnie one stanowią fundament cyklu „Poznańskie Muzykalia” – koncertów poświęconych klasykom polskiej i światowej muzyki rozrywkowej. Dlaczego sięgamy po te „starocie”? Bo to coś więcej niż tylko nostalgiczna podróż w przeszłość.